wtorek, 28 marca 2017

Blog zostaje zawieszony do 24 maja. Do matury został tylko miesiąc, a mnie grożą poprawki z pięciu przedmiotów. Nie mam nawet kiedy powtarzać materiału, bo cały mój czas zajmuje nauka to popraw. Przeszłam już 2 załamania nerwowe, raz nawet pogryzłam parapet. Na brak weny nie narzekam, ale naprawdę nie mam czasu pisać, a nie chcę wam robić nadziei na to, że wkrótce pojawi się nowy rozdział, bo nie pojawi się jeszcze długo. 24 maja mam ostatni egzamin, a po tym czekają mnie najdłuższe wakacje w życiu, podczas których nie będę robić nic, nawet nie mam co liczyć na jakiś wyjazd. Właśnie wtedy wszystko nadrobię.